Mercedes GLK to kompaktowy SUV, który idealnie trafia w potrzeby kierowców szukających kompromisu między dynamiczną jazdą a wygodą klasy premium. Świetnie sprawdza się zarówno jako auto rodzinne, jak i elegancki samochód do codziennego użytku w mieście. Wersje z USA oferują dodatkowo coś, czego często brakuje europejskim egzemplarzom – pełniejsze wyposażenie już w standardzie, np. kamery cofania, elektrycznie regulowane fotele z pamięcią ustawień, nawigację COMAND czy nagłośnienie Harman Kardon.
W naszej bazie znajdziesz dziesiątki ofert Mercedesa GLK z lat 2010–2015, czyli modeli z ostatnich lat produkcji przed faceliftingiem oraz już po nim. Jeśli szukasz auta, które nie zestarzeje się ani wizualnie, ani technicznie, GLK z USA jest propozycją, którą warto sprawdzić dokładnie – a najlepiej z pomocą sprawdzonego pośrednika.
Najczęściej trafiają do nas egzemplarze z lat 2010–2015, co oznacza dostęp do pełnego przekroju wersji napędowych – od Mercedesa GLK 250 BlueTEC po GLK 350 4MATIC. Na stronie cars-world.pl znajdziesz m.in.:
Dzięki obowiązkowym raportom Carfax i historii serwisowej, które zapewniamy już na etapie wyceny, masz jasność, co kupujesz. Większość aut pochodzi z tzw. ciepłych stanów – Kalifornia, Teksas, Floryda, co oznacza brak korozji i lepszy stan techniczny podwozia. Przykładowe oferty? Zajrzyj do naszego katalogu – mamy kilkadziesiąt aktywnych aukcji Mercedesów GLK z różnych stanów USA. Ceny „młotkowe” zaczynają się już od 5 000 USD, a finalny koszt importu – z opłatami, prowizją i transportem – zamyka się często w 50–60 tys. zł.
Import Mercedesa GLK przez cars-world.pl to proces, który przeprowadzamy z klientem krok po kroku – bez zbędnych formalności i stresu. Wszystko zaczyna się od rejestracji konta na naszej platformie i wyboru planu depozytowego. Potem następuje wybór konkretnej oferty, którą wspólnie analizujemy – w tym raport Carfax, dane z aukcji, status techniczny i lokalizacja.
Nasz proces importu dzieli się na 12 etapów, z czego pierwsze siedem obejmują wybór auta, licytację i zakup, a kolejne to transport, odprawa celna i dostawa pod wskazany adres w Polsce:
Większość aut dociera do Polski w ciągu 6–8 tygodni od zakupu. Po naszej stronie leży cała logistyka, odprawa celna i dokumentacja – Ty odbierasz gotowe do rejestracji auto. Jeśli zależy Ci na szybkim imporcie, możesz skorzystać z opcji „Kup teraz” i uniknąć stresu związanego z licytacją.
Kupując Mercedesa GLK z USA, kluczowe jest sprawdzenie kilku rzeczy – my robimy to za Ciebie. Po pierwsze – historia pojazdu. Dzięki raportowi Carfax dokładnie wiesz, ile właścicieli miał samochód, czy brał udział w kolizjach i jak wyglądała jego obsługa serwisowa. Po drugie – status aukcyjny. Polecamy szczególnie pojazdy ze statusem Run and Drive, czyli takie, które odpalały i poruszały się o własnych siłach na terenie placu.
Dodatkowo oferujemy:
Nie musisz znać się na procedurach importowych ani na meandrach amerykańskich dokumentów tytułu własności. My się tym zajmujemy – od momentu znalezienia auta, aż po jego odbiór w Polsce.
Tak – oszczędności wynoszą nawet 25–30% w porównaniu do polskich ofert, a dodatkowo zyskujesz lepsze wyposażenie i pewną historię serwisową.
Najwięcej ofert dotyczy GLK 350 4MATIC z silnikiem V6 i GLK 250 BlueTEC – diesla o niskim spalaniu. Oba warianty cieszą się dużym zainteresowaniem i dostępne są regularnie na naszej platformie.
Średni czas od zakupu na aukcji do odbioru auta w Polsce to 6–8 tygodni.
Oczywiście – po założeniu konta i wpłacie depozytu zyskujesz pełen dostęp do aukcji Copart i IAAI. Możesz sam wskazać interesujące Cię auto, a my zajmiemy się resztą.
Poza ceną auta i opłatami aukcyjnymi doliczamy tylko realne koszty transportu, cła, podatków oraz stałą prowizję 2 000 zł brutto. Wszystko sprawdzisz w naszym kalkulatorze online.
Tak – oferujemy wsparcie w tłumaczeniu dokumentów i formalnościach rejestracyjnych. Na życzenie możemy również polecić ubezpieczenie oraz firmę transportową dostarczającą auto pod dom.

SRT to skrót od Street and Racing Technology – amerykański odpowiednik BMW M i Mercedes-AMG. Bierze zwykłego Dodge’a, Chryslera, Jeepa czy Rama i robi z niego auto torowo-drogowe: więcej mocy, mocniejsze hamulce, twardsze zawieszenie. Cyfra przy nazwie mówi, ile cylindrów ma silnik.

Electronic title (e-title) to cyfrowa wersja amerykańskiego tytułu własności – zamiast papierowego dokumentu stanowy urząd (DMV) trzyma title w swojej bazie danych. Żeby wyeksportować auto z USA, potrzebny jest papierowy title, a e-title trzeba najpierw wydrukować.

Secondary damage to drugi, dodatkowy typ szkody wpisany na karcie aukcyjnej auta obok primary damage. To często ono decyduje, czy auto jest do zrobienia, czy do odpisania na straty – dlatego bywa ważniejsze niż primary.

Title to dokument własności, a bill of sale to dowód transakcji. Przy imporcie samochodu z USA potrzebujesz obu, ale to nie są zamienniki – pomylenie ich ról potrafi później zatrzymać rejestrację auta w Polsce.

Power of attorney (POA) to pełnomocnictwo, które pozwala pośrednikowi albo samej aukcji podpisać w Twoim imieniu tytuł własności i dokumenty potrzebne do przeniesienia auta. Kupujesz z Polski i nie jesteś fizycznie w USA – to właśnie POA sprawia, że papiery w ogóle mogą ruszyć.

AutoCheck to raport historii pojazdu od Experian, który po numerze VIN pokazuje tytuły własności, szkody, przebieg, liczbę właścicieli i – co najważniejsze przy autach z aukcji – przejścia przez Copart, IAAI i Manheim. To najmocniejsze narzędzie do prześwietlenia auta „po przejściach”, ale samodzielnie nie wystarczy.

NMVTIS to federalna, rządowa baza tytułów pojazdów w USA, która pokazuje, czy auto było kiedyś złomem, szkodą całkowitą, po powodzi albo kradzione – i w których stanach było rejestrowane. Przy imporcie traktuj ją jako „twardy” rejestr prawny auta, a raport Carfax jako uzupełnienie o historię serwisową i wypadki.

HEMI to legendarny amerykański silnik V8 z półkulistą komorą spalania – rozpoznasz go po głębokim brzmieniu, dużym momencie obrotowym na niskich obrotach i pojemności od 5,7 do 7,0 litra. Auto z HEMI sprowadzisz z USA zwykle taniej niż porównywalny egzemplarz z rynku europejskiego, ale przy pojemności powyżej 2000 cm³ akcyza wynosi 18,6%.

Od 1 lipca 2026 roku Unia Europejska zniosła cło na amerykańskie towary przemysłowe – w tym samochody osobowe. Stawka spadła z 10% do 0%, ale zerowe cło obejmuje auta wyprodukowane w USA, a nie każdy samochód tam kupiony.

Elektryk z USA potrafi kosztować Cię nawet o 40 000–60 000 zł mniej niż ten sam model z polskiego komisu. Auto w pełni elektryczne jest zwolnione z akcyzy w 100%, a podaż na amerykańskich aukcjach jest ogromna – pokazujemy, o ile taniej i czego unikać.

W USA rok z tytułu aukcji to rok modelowy, a polski urząd, diagnosta i ubezpieczyciel patrzą na rok produkcji. Ta jedna różnica potrafi obniżyć wartość auta, zmienić składkę i wydłużyć rejestrację o tygodnie.

Hail damage to wgniecenia po gradzie – w 99% przypadków szkoda wyłącznie kosmetyczna, przy nienaruszonej mechanice i konstrukcji. Różnica w cenie sięga 30–50%, a naprawa metodą PDR bywa zaskakująco tania.