Łódź to jedyna kategoria na amerykańskich aukcjach, w której polski fiskus odpuszcza akcyzę. Jednostka pływająca nie mieści się w pozycji CN 8703, więc stawki 3,1% i 18,6% jej nie dotyczą – zostaje cło 1,7% i VAT. Przy motorówce wartej 12 000 $ oznacza to o kilkanaście tysięcy złotych mniej podatków niż przy samochodzie o tej samej wartości.
Druga strona medalu jest mniej przyjemna. Amerykańska łódź nie ma znaku CE, a bez niego nie zarejestrujesz jej w REJA24 – i to właśnie ocena powykonawcza, nie cło, jest najdroższą pozycją po odprawie. Poniżej rozkładamy jedno i drugie na liczby.
Kalkulator przy każdym locie pokazuje pełny rozkład opłat, a przy jednostkach pływających w polu akcyzy widnieje wprost „Zwolnione". Stawki, które wchodzą do gry:
Pozycja | Stawka / kwota |
|---|---|
Cło (łódź, skuter wodny) | 1,7% |
VAT – odprawa w Gdyni | 23% |
VAT – odprawa w Rotterdamie | 21% |
VAT – odprawa w Bremerhaven | 19% |
Akcyza | 0 zł – zwolnione |
Agencja celna i rozładunek | 500 € |
Tłumaczenie dokumentów | 260 zł |
Opinia rzeczoznawcy (opcjonalnie) | 350 zł |
Port odprawy zmienia stawkę VAT o 4 punkty procentowe – przy łodzi za 40 000 $ to różnica rzędu 6 000 zł. Wybór portu ustalamy razem z Tobą przed licytacją, bo później nie ma już manewru.
Konkretny przykład z sierpniowej sesji: NauticStar z 2016 roku, uszkodzenie mechaniczne, tytuł Florida Certificate of Title, port wyjścia Savannah. Przy ofercie 12 500 $ kalkulator wyliczył 1 169 $ opłat aukcyjnych, 450 $ + VAT za obsługę importu, 202 € cła, VAT w Gdyni, 500 € agencji celnej i rozładunku, akcyzę zerową, a łączny koszt pod dom – 66 538 zł. Ta sama łódź ma opcję Kup Teraz za 30 000 $, co pokazuje, jak szeroki jest rozstrzał między licytacją a ceną gwarantowaną.
Przeliczenia idą po kursach NBP aktualizowanych codziennie – w tym locie USD/PLN 3,72 i EUR/PLN 4,3. Dolar potrafi zjeść całą oszczędność wynegocjowaną na licytacji, dlatego budżet zawsze zamykamy w złotówkach, nie w dolarach.
Katalog jest szerszy, niż sugeruje hasło „motorówki z USA". Z jednej sesji licytacji Copart i IAAI:
Marki, które wracają najczęściej: Sea Ray, Four Winns, Regal, Chaparral, Wellcraft, Starcraft, Scout, Key West, Sea Fox, NauticStar, Hurricane, Sylvan, Barletta, Sweetwater, Malibu, Ranger, Catalina.
Łódź nie ma VIN-u. Ma HIN, czyli Hull Identification Number wybity na rufie po prawej stronie, i to on jest jedynym pewnym źródłem informacji o wieku i producencie. Struktura jest stała: 3 znaki kodu producenta (MIC), 5 znaków numeru kadłuba, litera miesiąca, cyfra roku produkcji, 2 cyfry roku modelowego. Litery miesięcy idą od A (styczeń) do L (grudzień).
Weźmy trzy przykładowe HIN-y.
HIN | Producent | Zbudowana | Rok modelowy |
|---|---|---|---|
GDY71028J223 | Godfrey / Hurricane | październik 2022 | 2023 |
SERT2214D797 | Sea Ray | kwiecień 1997 | 1997 |
RGMBB710G495 | Regal | lipiec 1994 | 1995 |
Kod MIC sprawdzamy w bazie US Coast Guard – to pozwala wychwycić przypadki, w których nazwa lotu nie zgadza się z producentem kadłuba. A rozjazd między rokiem produkcji a rokiem modelowym potrafi zmienić wycenę o jeden rocznik w dół.
Każdy stan nazywa go po swojemu, a nazwa mówi, czy jednostkę da się wyeksportować i zarejestrować.
W karcie lotu pokazujemy dodatkowo flagę „Akceptacja na eksport / Rejestracja w Polsce" oraz ostrzeżenie, gdy sprzedawca nie figuruje na liście zaufanych partnerów – przy łodziach sprzedawanych przez podmioty typu Non Insurance część danych technicznych po prostu nie istnieje.
Kody uszkodzeń są takie same jak przy samochodach, ale znaczą coś zupełnie innego.
Czego zdjęcia aukcyjne nie pokażą nigdy: stanu przekładni Z, luzu na wale, osmozy pod linią wodną i wilgotności laminatu. Przy droższych jednostkach opinia rzeczoznawcy za 350 zł zwraca się przy pierwszej wykrytej wadzie.
Amerykańska łódź nie ma znaku CE, bo nikt jej pod rynek unijny nie certyfikował. Dyrektywa 2013/53/UE obejmuje jednostki rekreacyjne o długości 2,5–24 m, a jednostkę wprowadzaną do obrotu w UE po raz pierwszy trzeba przepuścić przez moduł PCA, czyli ocenę zgodności powykonawczej.
Jak to wygląda po stronie kosztów i procedury:
Krąży opinia, że łodzie starsze niż 1998 rok są z tego zwolnione. Wyłączenie dotyczy jednostek wprowadzonych do obrotu w Unii przed 16 czerwca 1998 – amerykańska łódź sprowadzana dziś do tej grupy nie należy, bo do obrotu wprowadzasz ją właśnie Ty. Zanim licytujesz zabytkowy kadłub „bo bez CE", warto to potwierdzić z jednostką notyfikowaną.
Rejestracja w systemie REJA24 jest obowiązkowa dla jednostek o długości powyżej 7,5 m albo z napędem mechanicznym o mocy powyżej 15 kW (około 20 KM). Wystarczy, że spełniony jest jeden warunek – a przy amerykańskich motorówkach z zaburtowcami 90–300 KM zawsze jest.
Wniosek składasz do dowolnego z ponad 380 organów rejestrujących, ale dokument rejestracyjny odbierasz osobiście w wybranym punkcie. Do prowadzenia jednostki o mocy powyżej 10 kW na polskich wodach potrzebujesz patentu sternika motorowodnego. Mniejsze bowridery i łódki wędkarskie z silnikiem do 15 kW zostają poza obowiązkiem rejestracji – i to jedyny scenariusz, w którym import kończy się na odprawie celnej.
Sprowadzamy pojazdy i jednostki pływające z amerykańskich aukcji od 2014 roku, mamy za sobą 8 400+ zrealizowanych importów. Przy łodziach rola jest inna niż przy autach – tu nie ma statusu Odpala i rusza, nie ma przebiegu, a połowa pól technicznych jest pusta. Zostają zdjęcia, HIN i dokument.
Opłata za obsługę jest stała i widoczna w kalkulatorze przy każdym locie – przy jednostkach pływających 450 $ + VAT. Nie liczymy prowizji od wartości zakupu, więc przy droższej łodzi nasza pozycja w kosztorysie się nie zmienia.
Mówimy też wprost, kiedy odpuścić. Zatopiony w słonej wodzie kadłub za 500 $ z certyfikatem PCA za 6 000 zł i nowym zaburtowcem za 40 000 zł to nie okazja – to projekt na dwa lata.
Nie. Jednostki pływające nie są klasyfikowane w pozycji CN 8703, więc akcyza dla samochodów osobowych ich nie obejmuje – w kalkulatorze przy łodziach widnieje status „Zwolnione". Zapłacisz cło 1,7% i VAT według stawki portu odprawy.
Sama łódź to od kilkuset dolarów za starsze bowridery do kilkudziesięciu tysięcy za nowsze pontony i łodzie wake. Do ceny z aukcji dochodzą opłaty aukcyjne (przy 12 500 $ oferty było to 1 169 $), transport w USA, fracht, cło 1,7%, VAT 19–23%, agencja celna i rozładunek 500 €, tłumaczenia 260 zł oraz obsługa importu 450 $ + VAT. Osobno licz 4 000–8 000 zł na ocenę PCA.
Tak, ale nie od razu. Potrzebny jest dokument własności dopuszczający eksport, odprawiona łódź, a przed rejestracją w REJA24 – ocena zgodności powykonawczej PCA z deklaracją zgodności i nadanym numerem WIN. Obowiązek rejestracji dotyczy jednostek powyżej 7,5 m lub z silnikiem powyżej 15 kW.
Po numerze HIN. Ostatnie cztery znaki to litera miesiąca (A–L), cyfra roku produkcji i dwie cyfry roku modelowego, a pierwsze trzy to kod producenta MIC. HIN GDY71028J223 oznacza kadłub Godfrey zbudowany w październiku 2022 jako rocznik 2023. Pola Marka, Rok i Silnik przy jednostkach pływających są zaciągane automatycznie i często się nie zgadzają.
Około 6–8 tygodni od licytacji do dostawy – przy locie z aukcji 11 sierpnia system wskazał okno dostawy 23 września–7 października. Do tego doliczasz czas na ocenę PCA i rejestrację w REJA24, czyli realnie kolejne kilka tygodni przed pierwszym wypłynięciem.

Sprawdzamy, jakie modele samochodów Polacy sprowadzają z USA najchętniej. Pokazujemy ranking z uzasadnieniem – dlaczego akurat te auta wypadają najlepiej przy imporcie i na co uważać przy każdym z nich.

Akcyza na samochód osobowy z USA wynosi 3,1% przy silniku do 2000 cm³ i 18,6% powyżej tej pojemności. Hybrydy płacą 1,55% lub 9,3%, elektryki i wodorowce 0%, a pickupy sklasyfikowane jako ciężarowe nie podlegają akcyzie w ogóle.

UC95 to projekt ustawy Ministerstwa Infrastruktury zmieniający zasady dopuszczania do ruchu pojazdów spoza Unii Europejskiej. Na wrzesień 2026 nadal jest projektem – nie został przyjęty przez Radę Ministrów ani skierowany do Sejmu.

Historię auta z USA sprawdzisz po numerze VIN w kilku niezależnych źródłach: federalnym rejestrze NMVTIS, raporcie komercyjnym oraz na karcie aukcyjnej Copart lub IAAI. Podstawowa weryfikacja kosztuje około 35–45 USD i zajmuje zwykle około 30 minut.

W 2026 r. odpowiedź na pytanie o cło nie brzmi już automatycznie „10%”. Od 1 lipca 2026 r. część samochodów może korzystać ze stawki 0% – ale tylko wtedy, gdy auto ma pochodzenie USA i spełniono warunki preferencji.

Najczęściej nie. Problem zaczyna się nie od napisu „USA” w historii auta, tylko od konkretnego modelu, wersji i części, której potrzebujesz.

Timed Auction na IAAI to aukcja, w której nie ścigasz się z licytatorem na żywo. Ustawiasz maksymalną kwotę, system podbija za Ciebie, a każdy lot ma własny moment zakończenia.

Scat Pack nie jest nazwą jednego silnika. To performance’owe oznaczenie Dodge – od grupy szybkich modeli z 1968 roku, przez 392 HEMI 6.4 V8 z lat 2015–2023, po Chargera 2026 z 3.0 twin-turbo i elektrycznego Daytonę.

CheckCar.vin to internetowy serwis, który po 17-znakowym numerze VIN generuje raport historii pojazdu – przebieg, szkody, status tytułu, historię aukcyjną, wyposażenie. Zanim wpiszesz numer karty, musisz wiedzieć jedno: trial automatycznie zamienia się w płatną subskrypcję.

Window Sticker to metryka fabryczna konkretnego auta – pokazuje wersję, silnik, skrzynię, kolor, pakiety, wyposażenie i cenę MSRP z dnia, gdy samochód był nowy. Nie pokazuje natomiast historii szkód ani właścicieli.

Sprawdzamy, które tanie SUV-y z aukcji Copart i IAAI naprawdę opłaca się sprowadzić z USA. Ranking premiuje wersje silnikowe mieszczące się w niższym progu akcyzy (do 2000 cm³), a nie same nazwy modeli, i pokazuje realny wzór na koszt importu.

Sprawdzamy, które elektryki z amerykańskich aukcji Copart i IAAI naprawdę opłaca się sprowadzić – nie te najtańsze na pierwszy rzut oka, ale te, które po transporcie, naprawie i legalizacji nadal mają sens. Od Rivian R1T po Teslę Model Y.