Mercedes CL-Klasa to duży, luksusowy coupé zbudowany na bazie S-Klasy, z benzynowymi silnikami V8 i V12. To rywal BMW serii 6 i Bentleya Continental GT, z tą różnicą, że CL ze Stanów kupisz dziś za ułamek jego pierwotnej ceny – flagowe egzemplarze schodzą na aukcjach za kilka tysięcy dolarów.
To auto dla kogoś, kto chce najwięcej luksusu za najmniej pieniędzy – ale zakup wymaga głowy, bo tani egzemplarz nie znaczy tani w utrzymaniu.
CL to przez lata było dwudrzwiowe zwieńczenie gamy Mercedesa – technicznie i luksusowo spokrewnione z S-Klasą, tylko w efektownym, coupé nadwoziu. Na aukcjach spotkasz dwie generacje: C215 (2000–2006) oraz C216 (2007–2014). W 2014 roku model przemianowano na S-Klasę Coupé.
Największe zaskoczenie to cena. Auto, które w salonie kosztowało jak mieszkanie, dziś w USA bywa wyceniane na poziomie używanego auta miejskiego. Dla świadomego kupującego to okazja – pod warunkiem, że wybierze zadbany egzemplarz, a nie najtańszy z brzegu.
Najczęściej spotykamy Mercedesa CL 500 z V8, ale trafiają się też V12 i mocne odmiany AMG.
Wersja | Silnik / moc | Paliwo | Wartość aukcyjna |
|---|---|---|---|
CL 500 | 5.0 V8, 302 KM | ok. 300–2 900 $ | |
CL 550 | 5.5 V8, 382 KM | Benzyna | ok. 800–6 100 $ |
CL 600 | 5.8 V12 | Benzyna | ok. 1 560–2 560 $ |
CL 55 AMG | 5.5 V8 kompresor, 493 KM | Benzyna | ok. 1 310–3 625 $ |
CL 63 AMG | 6.2 V8, ~525 KM | Benzyna | ok. 4 470–8 500 $ |
Dla obrazu rynku, z naszego katalogu: 2002 CL 500 (5.0 V8) w opcji Kup teraz już od ok. 600 $, 2007 CL 550 (5.5 V8) odpala i rusza, Kup teraz ok. 2 550 $, 2002 CL 600 (V12) z czystym tytułem i przebiegiem ok. 117 tys. km oraz 2008 CL 63 AMG (6.2 V8) po lekkiej stłuczce przodu, Kup teraz ok. 8 500 $.
To najważniejsza sekcja przy tym aucie. Niska cena zakupu potrafi uśpić czujność, a CL to konstrukcja bogata w technikę, której serwis kosztuje jak w MercedesieS-Klasie. Zanim zdecydujesz się na konkretny egzemplarz, warto wiedzieć, gdzie leżą pieniądze.
Wniosek jest prosty: przy CL-Klasie lepiej dopłacić do zadbanego egzemplarza, niż kupić najtańszy i dokładać do napraw. Właśnie dlatego przy tym modelu szczególnie polecamy skorzystanie z opinii rzeczoznawcy.
Na aukcjach CL-Klasa trafia się najczęściej jako tanie, jeżdżące auto z dużym przebiegiem, rzadziej po poważnej szkodzie.
Przed licytacją sprawdzamy raport Carfax (gratis w ramach depozytu), historię VIN i rodzaj tytułu, a przy CL dodatkowo stan zawieszenia i silnika. Jeśli auto budzi wątpliwości, mówimy o tym wprost i odradzamy zakup.
Samo auto bywa tanie, ale liczy się pełny koszt sprowadzenia, a ten pokazujemy jawnie od początku. Pracujemy na stałej prowizji 2 000 zł brutto, bez ukrytych opłat. Na całość składają się:
Za tę obsługę prowadzimy Cię przez cały proces: od typowania auta i weryfikacji historii, przez licytację i transport, po odprawę celną i formalności. Dokładny koszt dla wybranego egzemplarza policzysz w kalkulatorze importu aut z USA, a całość dostawy trwa średnio ~45 dni.
Na koniec najważniejsze – to nie jest auto dla każdego. Warto je rozważyć, jeśli rozpoznajesz się w tym opisie.
Jeśli natomiast szukasz taniego auta „na już” bez zaglądania w koszty utrzymania, lepszy będzie prostszy model. A gdy CL-Klasa to Twój wybór – pomożemy wskazać i sprawdzić egzemplarz, który naprawdę się opłaca.
Na aukcjach dominuje CL 500 z 5.0 V8 (302 KM). Do wyboru są też CL 550 (5.5 V8, 382 KM), luksusowy CL 600 z silnikiem V12 oraz mocne wersje AMG: CL 55 AMG (5.5 V8 z kompresorem, 493 KM) i CL 63 AMG (6.2 V8, około 525 KM).
W zakupie tak, w utrzymaniu już niekoniecznie. To auto oparte na S-Klasie, z zaawansowanym zawieszeniem i bogatą elektroniką, więc serwis bywa kosztowny. Dlatego opłaca się kupić zadbany egzemplarz, a nie najtańszy z dostępnych.
Samo auto na aukcji bywa bardzo tanie – w opcji Kup teraz nawet od kilkuset dolarów. Do tego dochodzą transport, cło, akcyza 18,6%, VAT oraz nasza stała prowizja 2 000 zł brutto. Pełną kwotę wyliczysz w kalkulatorze importu aut z USA.
Tak. CL dzieli podzespoły z S-Klasą, więc części są dostępne, choć – jak w każdym aucie luksusowym – nie należą do najtańszych. Warto to uwzględnić w budżecie na utrzymanie.

Buy it now to opcja kupienia auta od ręki, po stałej cenie ustalonej przez sprzedawcę, bez wchodzenia w licytację. Za tę pewność zwykle płacisz premię, a cena przy przycisku nigdy nie jest kosztem końcowym.

On approval znaczy, że licytacja się skończyła i masz najwyższą ofertę, ale sprzedający musi jeszcze zaakceptować cenę – auto nie jest ani sprzedane, ani przepadłe.

Przy pure sale nie ma rezerwy, więc najwyższa oferta wygrywa bezwarunkowo. Przy minimum bid sprzedający ustawił cenę progową i Twoja wygrana zależy od jej przekroczenia.

Release of liability to amerykański dokument, którym sprzedający zgłasza w DMV, że sprzedał auto i nie odpowiada za nie po dacie transakcji. Przy imporcie z USA to nie jest dokument, który wypełniasz Ty – to sprawa sprzedającego po stronie amerykańskiej.

Przy aucie z USA export certificate nie istnieje – to termin z importu z Japonii. Amerykański obieg dokumentów opiera się na certificate of title, a wywóz potwierdza odprawa CBP z numerem ITN.

Engine Starts Program to status z Copart i IAAI, który potwierdza tylko jedno: w chwili przyjęcia na plac silnik dało się uruchomić i pracował na wolnych obrotach. Nie oznacza, że auto jeździ ani że odpali przy odbiorze.

Enhanced Vehicle to zgoda sprzedawcy na to, by Copart poprawił prezentację auta – umył je, odkurzył albo założył osłonę. Status dotyczy wyglądu, nie stanu technicznego, i nie gwarantuje nawet, że usługę wykonano.

SRT to skrót od Street and Racing Technology – amerykański odpowiednik BMW M i Mercedes-AMG. Bierze zwykłego Dodge’a, Chryslera, Jeepa czy Rama i robi z niego auto torowo-drogowe: więcej mocy, mocniejsze hamulce, twardsze zawieszenie. Cyfra przy nazwie mówi, ile cylindrów ma silnik.

Electronic title (e-title) to cyfrowa wersja amerykańskiego tytułu własności – zamiast papierowego dokumentu stanowy urząd (DMV) trzyma title w swojej bazie danych. Żeby wyeksportować auto z USA, potrzebny jest papierowy title, a e-title trzeba najpierw wydrukować.

Secondary damage to drugi, dodatkowy typ szkody wpisany na karcie aukcyjnej auta obok primary damage. To często ono decyduje, czy auto jest do zrobienia, czy do odpisania na straty – dlatego bywa ważniejsze niż primary.

Title to dokument własności, a bill of sale to dowód transakcji. Przy imporcie samochodu z USA potrzebujesz obu, ale to nie są zamienniki – pomylenie ich ról potrafi później zatrzymać rejestrację auta w Polsce.

Power of attorney (POA) to pełnomocnictwo, które pozwala pośrednikowi albo samej aukcji podpisać w Twoim imieniu tytuł własności i dokumenty potrzebne do przeniesienia auta. Kupujesz z Polski i nie jesteś fizycznie w USA – to właśnie POA sprawia, że papiery w ogóle mogą ruszyć.