Infiniti to jedna z tych marek, które w Polsce mijamy raczej rzadko – a w USA są stałym punktem w segmencie premium. W Stanach nie brakuje modeli, które nigdy nie trafiły na rynek europejski, a jeśli już – to w mocno okrojonej wersji. I właśnie dlatego import Infiniti z USA to opcja dla tych, którzy chcą jeździć czymś niestandardowym, ale w pełni sprawdzonym.
Jeśli szukasz dużego SUV-a z silnikiem V8, hybrydy, która nie jest kolejną nudną Toyotą, albo sedana, który nie wygląda jak każda inna limuzyna – tu znajdziesz modele, które mają charakter i konkretne osiągi.
W Europie to nisza, ale w Stanach – konkurent Lexusa, BMW i Acury. Infiniti od lat stawia na sportowy sznyt w autach klasy premium. I nie chodzi tylko o wygląd. Wersje z USA często oferują większe silniki, napęd na tył lub AWD, świetnie zestrojone zawieszenie i topowe wyposażenie, które w Europie bywało dostępne tylko na zamówienie – albo wcale.
Wśród najczęściej wybieranych modeli z amerykańskiego rynku są:
Wersje z USA bywają też mniej wyeksploatowane, a historia pojazdu z Carfaxem pozwala jasno określić, z czym mamy do czynienia. To zupełnie inny poziom pewności niż w przypadku auta z europejskiego rynku wtórnego.
Różnice między wersją europejską a amerykańską nie kończą się na liczniku w milach. W USA standard był po prostu wyższy – zarówno jeśli chodzi o wyposażenie, jak i gamę dostępnych modeli. Wersje Premium, Sport, AWD czy S Hybrid często mają w pakiecie to, co u nas było tylko „na zamówienie”.
Co często zawiera się w amerykańskim standardzie:
Dodatkowo, auta z USA często nie mają diesla, który w Infiniti nigdy nie był mocną stroną. Benzyna, automat, większa pojemność – dla wielu kierowców to zestawienie, które daje więcej radości i mniej kosztów w dłuższej perspektywie.
Wielu klientów celuje w auta po lekkich kolizjach – i to się może naprawdę opłacić. Ale tylko wtedy, gdy wszystko zostanie wcześniej sprawdzone: historia, zdjęcia, tytuł własności, lokalizacja i realny koszt naprawy. Bo nie każde „delikatne otarcie” kończy się tanim serwisem – a nie każda szkoda powinna być powodem, by rezygnować z zakupu.
Na co zwracamy uwagę przed licytacją:
Nie licytujemy w ciemno i nie podsyłamy przypadkowych ofert. Każdy klient ma wgląd w dokumentację, zdjęcia i pełny kosztorys, zanim cokolwiek zostanie wylicytowane. I tak, zdarza się, że odradzamy zakup. Bo wolimy szukać dalej niż tłumaczyć, że „miało być dobrze”.
Cena zakupu to jedno – ale realny koszt importu to suma kilku elementów, o których warto wiedzieć. I nie chodzi o ukryte opłaty – wręcz przeciwnie. Cały proces można dokładnie rozłożyć na czynniki pierwsze. Dzięki temu od początku wiesz, czy warto się angażować – i ile to zajmie.
Na finalny koszt wpływa:
Dla przykładu: Infiniti QX60 z USA po lekkiej kolizji to często 20–30% taniej niż europejska wersja. Przy zachowaniu podobnej specyfikacji wyposażenia. A jeśli trafisz na model z clean title – oszczędność może być jeszcze większa. Dlatego tak duże znaczenie ma precyzyjny wybór konkretnego egzemplarza, a nie tylko ogólna „klasa auta”.
Z Twojej perspektywy to proces, który można ogarnąć w kilku wiadomościach. Po naszej stronie dzieje się znacznie więcej – ale to my trzymamy wszystko w ryzach. Całość rozpisana jest na konkretne etapy, które możesz śledzić w czasie rzeczywistym.
Jak to wygląda?
Cały proces trwa średnio 6–10 tygodni, ale wiele zależy od terminu odprawy i lokalizacji auta w USA. Na każdym etapie jesteś w kontakcie z opiekunem, masz dostęp do statusów i możesz podejmować decyzje na bieżąco.
Jeśli wszystko pójdzie sprawnie (a tak jest najczęściej), po Twojej stronie zostaje tylko jedno: podpisać dokumenty i odebrać tablice. Oczywiście możesz też zlecić to nam – szczególnie jeśli nie masz czasu lub ochoty biegać po urzędach.
W ramach rejestracji zapewniamy:
Auto z USA może być gotowe do jazdy jeszcze tego samego dnia po rejestracji. A jeśli potrzebujesz – pomagamy też w ubezpieczeniu, leasingu czy sprzedaży starego samochodu. Wszystko po to, by nowy etap za kierownicą Infiniti zaczął się możliwie gładko.
Zwykle 6–10 tygodni, w zależności od miejsca w USA, rodzaju odprawy i warunków transportu.
Jeśli to clean title – tak, po rejestracji i przeglądzie można jeździć. W przypadku uszkodzonych modeli oferujemy serwis lub odbiór we wskazanym warsztacie.
Zawsze. Korzystamy z Carfax, AutoCheck, zdjęć archiwalnych, danych z aukcji auta z USA i dekodera VIN. Nie licytujemy w ciemno.
Nie, ale możesz wykupić rozszerzoną gwarancję serwisową w Polsce – doradzimy, gdzie i na jakich warunkach.
Wszystko: od licytacji, przez transport, po rejestrację i formalności. Możesz też skorzystać z dodatkowych usług, jak finansowanie, polisa czy wycena auta w rozliczeniu.

Wyjaśniamy, czym jest branded title i dlaczego ten ogólny termin obejmuje salvage, rebuilt, flood i inne statusy. Pokazujemy, co każdy brand oznacza w praktyce i jak wpływa na cenę oraz rejestrację w Polsce.

Non-repairable title to jeden z najpoważniejszych wpisów w historii auta z USA – oznacza pojazd trwale uznany za nienaprawialny. Wyjaśniamy, czym różni się od salvage i rebuilt oraz kiedy zakup takiego auta w ogóle ma sens.

Wyjaśniamy, czym jest rebuilt title, jak auto trafia z salvage do rebuilt i dlaczego to oznaczenie zostaje na stałe. Pokazujemy, kiedy zakup ma sens, jak sprawdzić jakość naprawy i co to znaczy dla rejestracji w Polsce.

Wyjaśniamy, co oznacza status „Actual mileage" przy aucie z USA i dlaczego to jeden z najważniejszych wpisów na title.

Czym jest bonded title i kiedy go stosuje DMV? Wyjaśniamy ryzyko i co sprawdzić przed zakupem auta z takim dokumentem.

Certificate of Destruction (COD) to jeden z najpoważniejszych wpisów na title auta z USA. Wyjaśniamy, co oznacza, kiedy powstaje i czy takie auto nadaje się do importu.

Odometer rollback to realne zagrożenie przy zakupie auta z USA. Pokazujemy, jak sprawdzić przebieg, na co zwrócić uwagę i jakie narzędzia pomogą wykryć manipulację licznikiem.

Duplicate title to duplikat oryginalnego dokumentu własności wydany przez DMV. Wyjaśniamy, kiedy jest legalny, kiedy budzi wątpliwości i co sprawdzić przed zakupem.

Wpis „Exceeds mechanical limits" (EML) często pojawia się przy starszych autach z USA. Wyjaśniamy, czy zawsze oznacza problem z przebiegiem i jak podejść do zakupu takiego auta.

Lemon law buyback to auto odkupione przez producenta z powodu wad fabrycznych. Tłumaczymy, czym różni się od salvage, dlaczego jest tańsze i jak sprawdzić je przed zakupem.

Lien title oznacza, że na aucie ciąży zastaw finansowy. Wyjaśniamy, jak sprawdzić lien przed zakupem, co blokuje eksport i jak krok po kroku zdjąć zastaw z dokumentów.

Status „Not actual mileage" (NAM) lub TMU oznacza, że prawdziwy przebieg auta nie jest znany. Tłumaczymy, skąd pochodzi ten wpis i jak podejść do zakupu takiego auta.