Co właściwie oznacza licytacja factory?
Aukcja factory to zamknięta sprzedaż hurtowa, w której sprzedającym jest producent, jego dział remarketingu albo powiązany bank, a licytować może wyłącznie grupa kupujących wskazana przez tego producenta. Najczęściej są to dealerzy z franczyzą danej marki: Hondy trafiają do dealerów Hondy, Fordy do dealerów Forda.
Takie sale nie mają własnej platformy w rodzaju Copart. Odbywają się wewnątrz dużych domów aukcyjnych hurtowych – Manheim, ADESA – jako wydzielone eventy określane jako „closed sale”. Manheim jest kanałem czysto hurtowym, bez wstępu dla klienta indywidualnego, i obsługuje zarówno otwarte aukcje dealerskie, jak i zamknięte sprzedaże marek. Producent zyskuje w ten sposób jedno: dobre egzemplarze pokontraktowe zostają w jego sieci, a nie idą w rynek po najniższej cenie hurtowej.
Warto wiedzieć, czym aukcja factory nie jest:
- nie jest aukcją publiczną, na którą wchodzi się po rejestracji,
- nie jest osobnym serwisem, gdzie można założyć konto,
- nie jest tym samym co aukcje Copart i licytacje IAAI, gdzie sprzedającym jest głównie ubezpieczyciel,
- nie jest źródłem „nowych aut po 30% ceny” – w kanale zamkniętym ceny są zwykle wyższe niż w otwartym, bo taki jest jego sens.
Copart i IAAI działają na innym paliwie: total lossy, szkody po kolizjach, odzyski po kradzieży, auta pofloty i pokontraktowe wystawione publicznie – od SUV-ów z USA po pickupy. Kanał factory to hurt, w którym producent kontroluje kto kupuje i za ile.
Kto ma dostęp do aukcji factory i dlaczego są zamknięte?
Dostęp ma dealer z ważną licencją stanową, kontem w branżowym systemie akredytacji AuctionACCESS i – przy sprzedażach danej marki – aktywną franczyzą tego producenta. Osoba prywatna nie wejdzie tam ani z USA, ani z Europy, niezależnie od budżetu.
Licencja to nie formalność na jeden wieczór. W Kalifornii jest to licencja hurtowa albo detaliczna wydawana przez wydział licencji zawodowych DMV, do tego dochodzą siedziba firmy spełniająca wymogi lokalizacyjne, kaucja gwarancyjna, ubezpieczenie i corocznie odnawiana akredytacja aukcyjna (rzędu stu kilkudziesięciu dolarów rocznie za samo konto w systemie). To otwiera aukcje hurtowe – franczyza marki jest osobnym, znacznie wyższym progiem.
Powodów zamknięcia tego kanału jest kilka i żaden nie jest przypadkowy.
- Ochrona wartości rezydualnej. Dealer marki zapłaci za dobrego, trzyletniego egzemplarza więcej niż handlarz z rynku, bo wstawi go na plac jako auto certyfikowane. Wyższe ceny hurtowe podtrzymują wartość aut nowych.
- Zobowiązania z umów franczyzowych. Producent obiecuje sieci dostęp do najlepszego stocku i musi tę obietnicę realizować.
- Kontrola marki i programów certyfikowanych. Auto z zamkniętej sali wraca do salonu z gwarancją producenta, nie na komis bez historii.
- Odpowiedzialność prawna. Przy pojazdach z wadą, po odkupie gwarancyjnym albo bez zamkniętej procedury recall producent chce wiedzieć, w czyich rękach kończy samochód.
- Przepisy federalne. Część pojazdów fizycznie nie może zostać sprzedana klientowi indywidualnemu.
Ten ostatni punkt bywa pomijany, a jest twardy. NHTSA odpowiadała wprost jednemu z producentów, że pojazdy, które nie zostały certyfikowane zgodnie z federalnymi normami FMVSS, nie mogą trafić do klienta indywidualnego – producent musi je zniszczyć, wyeksportować albo sprzedać wojsku. Dotyczy to prototypów, egzemplarzy przedprodukcyjnych i pojazdów testowych. Nie ma tu żadnej luki „na aukcji”.
Kanał sprzedaży | Kto może licytować | Warunek wstępu | Dostęp z Polski |
|---|---|---|---|
Zamknięta aukcja factory (closed sale) | dealerzy z franczyzą konkretnej marki | licencja dealerska + AuctionACCESS + franczyza | brak |
Otwarta aukcja hurtowa (Manheim, ADESA) | dealerzy franczyzowi i niezależni | licencja dealerska + AuctionACCESS | tylko przez licencjonowany podmiot w USA |
Copart i IAAI – loty publiczne | osoby prywatne i firmy | rejestracja i depozyt | tak |
Copart i IAAI – loty dealer only | dealerzy, rozbiórki, eksporterzy | licencja stanowa albo broker | tak, przez brokera |
Jakie pojazdy trafiają na licytacje aut z fabryki?
Do kanału fabrycznego wpada wszystko, co producent ma na stanie, a czego nie chce albo nie może sprzedać jako normalne nowe auto. Rozpiętość jest ogromna: od trzyletnich egzemplarzy pokontraktowych bez jednej rysy po samochody z zerowym przebiegiem, uszkodzone jeszcze przed wydaniem dealerowi.
Najczęściej spotykamy siedem powtarzalnych kategorii. Dwie pierwsze to zwykły obrót hurtowy, cztery kolejne to źródło aut „prawie nowych” z uszkodzeniami, a ostatnia w ogóle nie wychodzi na rynek.
Kategoria | Skąd się bierze | Typowy przebieg | Uszkodzenia |
|---|---|---|---|
Pokontraktowe i po leasingu | zwroty z umów 2–4-letnich | 40 000–120 000 km | zwykle brak, kosmetyka |
Demo, prasowe, służbowe | egzemplarze dyspozycyjne i testy prasowe | 3 000–20 000 km | kosmetyka, ślady eksploatacji |
Uszkodzone w transporcie | kolej, laweta, statek, terminal portowy | 0–300 km | wgniecenia, lakier, szyby, rzadziej konstrukcja |
Grad na placu producenta | burze nad placami i terminalami | 0 km | setki wgnieceń, blacha bez szkód konstrukcyjnych |
Manufacturer / lemon law buyback | odkup od klienta po nieskutecznych naprawach | różny | wada techniczna, wpis na title |
Stop-sale i recall hold | blokada sprzedaży przed dostawą | 0 km | brak, ale auto czeka na poprawkę |
Przedprodukcyjne, testowe, crash | rozwój modelu i testy zderzeniowe | 0 km | od zera do zniszczenia całkowitego |
Ostatni wiersz tej tabeli nie ma szans wyjść do klienta indywidualnego. Egzemplarze przedprodukcyjne nie przeszły certyfikacji, więc trafiają pod prasę, na eksport albo do zastosowań specjalnych – i właśnie o takich pojazdach krążą największe legendy o „tajnych aukcjach fabrycznych”. Ciekawostka dla porównania: jeśli chcesz zobaczyć, po ile realnie schodzą auta z tego samego segmentu, najprościej sprawdzić archiwalne aukcje aut z USA i porównać ceny młotkowe z ostatnich tygodni.
Czy auta z fabryki są uszkodzone i jak poważnie?
Nowe auto uszkodzone przed wydaniem klientowi wcale nie musi być rozbite – w większości stanów granica obowiązkowego ujawnienia to zaledwie kilka procent ceny katalogowej. Poniżej progu naprawa jest legalnie niewidzialna: producent ani dealer nie muszą o niej informować nabywcy, a samochód jedzie do salonu jako nowy, z pełną gwarancją fabryczną.
Mechanika jest wszędzie podobna. Producent ma obowiązek poinformować dealera pisemnie o każdym uszkodzeniu powstałym po zakończeniu produkcji, ale przed dostawą. Obowiązek ujawnienia tego klientowi końcowemu pojawia się dopiero powyżej progu liczonego od ceny katalogowej (MSRP) i tylko wtedy, gdy dealer ma wiedzę o szkodzie. Progi różnią się między stanami – i to bardzo.
Stan | Próg ujawnienia uszkodzenia nowego auta | Uwagi |
|---|---|---|
Kalifornia | 3% MSRP | jeden z najbardziej restrykcyjnych progów w USA |
Wirginia | 3% MSRP | szyby, opony i zderzaki wyłączone, jeśli wymienione na części OE |
Pensylwania | 500 USD albo 3% MSRP – wartość wyższa | brak ujawnienia to naruszenie przepisów konsumenckich |
Minnesota | 4% MSRP albo 500 USD – wartość wyższa | obowiązek pisemny i ustny przy sprzedaży |
Karolina Północna | 5% MSRP | szyby, opony i zderzaki na częściach OE bez obowiązku zgłoszenia |
Wirginia Zachodnia | 5% MSRP | — |
Illinois | 6% MSRP | naprawione auto może być sprzedane jako nowe z pełną gwarancją |
Ohio | 6% MSRP | liczone od detalicznego kosztu naprawy |
Przy konkretnych liczbach wygląda to nieprzyjemnie prosto. Pickup z ceną katalogową 60 000 USD w stanie z progiem 6% może mieć za sobą 3 600 USD blacharki, o której nikt nie musi powiedzieć kupującemu. Przy aucie za 28 138 USD w Karolinie Północnej granica wypada w okolicach 1 400 USD – i to bez szyb, opon i zderzaków, bo te są z rachunku wyłączone.
I tu pojawia się źródło aut na aukcjach. Jeśli uszkodzenie przekracza próg, dealer może odmówić przyjęcia pojazdu. W części stanów – na przykład w Wirginii – gdy producent nie zatwierdzi naprawy w ciągu 10 dni albo dealer odrzuci auto, własność wraca do producenta, a dealer nie ma wobec tego samochodu żadnych zobowiązań. Taki egzemplarz idzie w remarketing: część w kanał zamknięty, część na otwarte aukcje, gdzie może go kupić każdy.
Zanim podejmiesz decyzję o takim locie, sprawdź kilka rzeczy.
- Czy przebieg jest realny i zgodny z rocznikiem – przy szkodzie transportowej to zwykle 0–300 km.
- Czy dokumentem własności jest MSO / MCO, a nie title – wtedy auto nigdy nie było zarejestrowane.
- Czy zdjęcia pokazują uszkodzenie punktowe, czy ślady rozłożone po całej stronie karoserii.
- Czy opis nie łączy kategorii, które nie powinny występować razem, np. „minor dent/scratches” plus odpalone poduszki.
- Czy uszkodzone elementy są w Europie dostępne i w jakiej cenie – nowy model potrafi mieć kilkutygodniowe terminy na części. Przy autach świeżo po premierze warto też z góry sprawdzić temat homologacji i pierwszego przeglądu.
Czy da się wejść na licytacje factory z Polski?
Bezpośrednio nie – i nie warto na to tracić czasu ani pieniędzy. Zamknięta sala marki wymaga amerykańskiej franczyzy na ten konkretny brand, a tego nie kupisz depozytem, subskrypcją ani przez brokera.
Trzy drogi, które ludzie zwykle rozważają, kończą się w różnych miejscach:
- własna licencja dealerska w USA – realna do zdobycia przy spółce, adresie i placu spełniającym wymogi lokalne, kaucji i ubezpieczeniu; otwiera aukcje hurtowe, nie otwiera closed sale marki,
- broker – licencjonowany podmiot licytujący na twoje zlecenie; daje dostęp do lotów dealer only na Copart i IAAI, ale nie do zamkniętych sprzedaży producentów,
- oferta „mamy dostęp do factory” – w większości przypadków chodzi albo o zwykłe aukcje hurtowe, albo o auta pofabryczne wystawione publicznie, czyli o coś, do czego dostęp masz i tak.
Z naszego doświadczenia wynika, że pytanie o „factory” prawie nigdy nie jest pytaniem o zamkniętą salę Forda. Jest pytaniem o niemal nowe auto z minimalnym przebiegiem i drobną szkodą, kupione taniej niż w polskim komisie. A to jest w pełni osiągalne – tylko w innym kanale, który znajdziesz w katalogu aukcji aut z USA.
Zanim ktokolwiek weźmie od ciebie pieniądze za „dostęp”, poproś o cztery rzeczy: nazwę platformy i sellera, numer lotu ze zdjęciami przed jakąkolwiek wpłatą, stałą i podaną z góry stawkę za obsługę oraz informację, kto figuruje na dokumencie własności po zakupie. Jeśli którejś z tych odpowiedzi nie ma, nie ma też tematu.
Gdzie realnie kupisz prawie nowe auto po fabryce?
Na aukcjach Copart i IAAI. Tam trafia ta część strumienia fabrycznego, której producent nie sprzedaje w kanale zamkniętym: auta odrzucone przez dealera, egzemplarze po gradzie, uszkodzone w transporcie oraz odkupy gwarancyjne. Ceny młotkowe bywają o dziesiątki procent niższe od europejskich odpowiedników, bo licytujesz samochód ze szkodą i bez historii serwisowej.
Takie loty czyta się inaczej niż zwykłe auto po kolizji. Nie ma raportu likwidacyjnego, nie ma wpisów w bazach, a sprzedającym nie jest ubezpieczyciel. Poniżej sygnały, na których warto się zatrzymać – zwłaszcza jeśli w opisie widzisz clean title i zerowy przebieg jednocześnie.
Sygnał na stronie lotu | Co oznacza | Co z tym zrobić |
|---|---|---|
MSO / MCO zamiast title | auto nigdy nie było zarejestrowane, dokument wystawił producent | upewnij się, że dokument jest fizycznie dostępny – bez niego nie ma rejestracji |
Przebieg 0–300 km przy aktualnym roczniku | egzemplarz nie dojechał do klienta | policz naprawę na nowych częściach OE, nie na używanych |
Seller: grupa dealerska albo firma remarketingowa | auto idzie z kanału handlowego, nie z ubezpieczenia | poproś o pełny opis szkody i dodatkowe zdjęcia |
Damage: hail | grad, najczęściej na placu przed sprzedażą | blacharka bez ingerencji w konstrukcję, wycena zależy od liczby wgnieceń |
Manufacturer buyback w raporcie | odkup gwarancyjny po nieskutecznych naprawach | ustal, która wada i czy została usunięta |
Non-repairable, parts only, certificate of destruction | pojazd trwale wyłączony z ruchu w USA | odpuść, jeśli planujesz rejestrację w Polsce |
U nas wygląda to tak: zakładasz bezpłatne konto, wybierasz plan depozytowy od 4 000 zł i dostajesz dostęp do ponad 150 000 pojazdów z Copart i IAAI, a razem z depozytem raport Carfax gratis. Za pełną obsługę importupojazdu z USA płacisz stałą prowizję 2 000 zł brutto – bez prowizji od ceny auta i bez dopłat w trakcie. Ofertę weryfikujemy do 2 godzin, licytujemy w twoim imieniu, a od wygranej aukcji do dostawy pod dom mija zwykle 45–75 dni, średnio około 45. Mamy za sobą 8 400+ sprowadzonych aut i ponad 10 lat pracy na tych dwóch platformach.
Do kalkulacji dochodzi jeszcze jedna zmiana, która przy autach z zerowym przebiegiem ma spore znaczenie: od 1 lipca 2026 roku cło na amerykańskie samochody osobowe spadło z 10% do 0% – ale tylko dla aut wyprodukowanych w USA, nie dla każdego kupionego tam egzemplarza. Deklarację akcyzową AKC-U składamy elektronicznie przez PUESC – 300 zł, zwykle 1–2 dni robocze od kompletu dokumentów. Zanim wystawisz pierwszą ofertę, przelicz całość w kalkulatorze kosztów importu aut z USA: przy egzemplarzach po fabryce podstawą akcyzy jest wartość rynkowa pojazdu w Polsce, a nie cena z młotka – i ta różnica bywa duża. Przy droższych lotach warto dołożyć opinię rzeczoznawcy; nasz partner pracuje z certyfikatem kompetencji wg PN-EN ISO/IEC 17024:2012.
Run and Drive przy niemal nowym aucie – co daje, a czego nie gwarantuje?
Run and Drive oznacza, że przy przyjęciu na plac auto odpaliło, dało wrzucić bieg i ruszyło o własnych siłach. To test trwający kilkadziesiąt sekund na kilku metrach placu, a nie diagnostyka warsztatowa. Obie platformy zastrzegają wprost, że status nie jest gwarancją, że pojazd odpali i pojedzie w momencie odbioru.
Status silnika | Co zostało sprawdzone | Czego nie obejmuje |
|---|---|---|
rozruch, załączenie biegu, ruch o własnych siłach | jazda pod obciążeniem, hamulce, wyższe biegi, elektronika, szczelność | |
Starts / Engine Start Program | silnik odpalił | czy auto w ogóle jedzie |
Stationary | nic – auto nie było odpalane albo nie odpaliło | wszystko, także stan napędu |
Przy autach po fabryce ten status ma inną wagę niż przy dziesięciolatku po szkodzie. Silnik i skrzynia mają za sobą kilkaset kilometrów, więc realne ryzyko nie siedzi w napędzie, tylko w blachach, poduszkach i elektronice. Osobna sprawa to tag Enhanced Vehicle – ten nie mówi nic o działaniu auta, tylko o tym, że zostało umyte i przygotowane do zdjęć.
Na co uważać, jeśli licytujesz taki egzemplarz:
- Status nadawany jest przy przyjęciu, a auto stoi na placu tygodniami. Akumulator w tym czasie potrafi paść i nie ma to nic wspólnego z opisem lotu.
- Run and Drive nie mówi nic o poduszkach powietrznych. Jeśli strzeliły, komplet z modułem i pasami bywa droższy od całej blacharki.
- Auto z uszkodzoną konstrukcją też może dostać ten status, jeśli fizycznie ruszyło. Ruch nie jest dowodem geometrii.
- Brak wpisów w Carfax przy nowym samochodzie nie jest sygnałem ostrzegawczym – historii jeszcze nie ma. Pracujesz wtedy na zdjęciach z aukcji, opisie szkody i opinii rzeczoznawcy.
Podpowiadamy prostą kolejność: najpierw status i rodzaj tytułu, potem zdjęcia i zakres uszkodzeń, na końcu kalkulacja z kosztami części. Jeśli któryś z tych trzech elementów się nie domyka, licytacja nie ma sensu niezależnie od ceny wywoławczej. Wybrany lot z katalogu możesz przesłać nam do weryfikacji – sprawdzamy zakres szkody i opłacalność, zanim wpłacisz cokolwiek.
FAQ
FAQ – najczęstsze pytania o licytacje factory
Czy licytacje factory są dostępne dla osób prywatnych?
Nie. To zamknięte sprzedaże hurtowe, w których licytują dealerzy z licencją stanową, akredytacją aukcyjną i franczyzą danej marki. Osoba prywatna nie uzyska tam dostępu ani z USA, ani z Polski.
Czy auta z aukcji factory są nowe?
Część tak – to egzemplarze z zerowym przebiegiem, uszkodzone w transporcie, po gradzie albo objęte blokadą sprzedaży. Druga część to auta pokontraktowe, demo i odkupy gwarancyjne, więc są używane.
Czym aukcja factory różni się od Copart i IAAI?
Sprzedającym i kręgiem kupujących. Na aukcjach factory sprzedaje producent wybranej grupie dealerów. Na Copart i IAAI dominują ubezpieczyciele, floty i grupy dealerskie, a licytować może szeroki rynek – w tym kupujący z Polski przez partnera importowego.
Czy nowe auto uszkodzone w transporcie da się zarejestrować w Polsce?
Tak, o ile dokumentem własności jest MSO albo czysty title, a szkoda nie kwalifikuje pojazdu jako non-repairable lub parts only. Auto przechodzi standardową ścieżkę: odprawa celna, akcyza, badanie techniczne i rejestracja.
Czy da się kupić dostęp do aukcji factory?
Nie w sensie, w jakim brzmi ta oferta. Można kupić obsługę licytacji na aukcjach otwartych i dealerskich. Jeśli ktoś sprzedaje wejście do zamkniętej sali producenta, poproś o nazwę platformy, sellera i numer lotu przed jakąkolwiek wpłatą.
Czy Run and Drive znaczy, że auto jest sprawne?
Nie. Oznacza, że przy przyjęciu na plac odpaliło i ruszyło o własnych siłach. Nie obejmuje jazdy pod obciążeniem, stanu poduszek, geometrii ani szczelności układów.

