Uszkodzone auta z USA to najszybsza droga do dużej oszczędności – pod warunkiem, że wiesz, co licytujesz. Na aukcjach Copart i IAAI auta powypadkowe schodzą w cenach nawet o 40–60% niższych od egzemplarzy bez szkód. My oglądamy te loty codziennie i podpowiadamy, które uszkodzenie to tania kosmetyka, a które kosztowna pułapka.
To pojazdy, które trafiły na aukcję w USA po szkodzie komunikacyjnej, gradobiciu, zalaniu lub usterce – najczęściej odkupione od ubezpieczyciela. Zakres bywa różny:
Kluczowa informacja przy każdym aucie to rodzaj uszkodzenia (Primary Damage) i status Run and Drive. Sprawdzamy je razem z historią VIN i raportem Carfax, zanim podejmiesz decyzję.
Cena z aukcji to dopiero połowa równania – liczy się to, ile realnie kosztuje naprawa i czy szkoda nie dotknęła elementów krytycznych. Ta tabela pokazuje, czego spodziewać się po najczęstszych typach uszkodzeń.
Rodzaj uszkodzenia | Ryzyko | Na co zwrócić uwagę |
|---|---|---|
Front End (przód) | Średnie | poduszki, chłodnica, wzmocnienie, czasem rama |
Rear End (tył) | Niskie | zwykle tańsza naprawa, mniej elektroniki |
Side (bok) | Średnie–wysokie | słupki i elementy konstrukcyjne nadwozia |
Minor Dents / Scratches | Niskie | głównie kosmetyka, najlepszy stosunek ceny do naprawy |
Hail (grad) | Niskie | lakier i blacha, mechanika nietknięta – częsta okazja |
Water / Flood (zalane) | Wysokie | elektryka i korozja – zwykle odradzamy |
All Over (wielomiejscowe) | Wysokie | trudna wycena, wymaga dokładnych oględzin |
Mechanical | Zależne | blacharsko całe, koszt siedzi w części i robociźnie |
Z naszego doświadczenia wynika kilka prostych zasad:
Tak. Nawet auto z tytułem Salvage po naprawie i pozytywnym badaniu technicznym rejestrujesz jak każdy inny pojazd. Ścieżka wygląda tak:
Podpowiadamy, które statusy tytułu własności bywają problematyczne, a które rejestruje się bez przeszkód – i mówimy o tym przed zakupem, nie po fakcie.
Dla wielu kupujących to najbardziej opłacalny sposób na dobrze wyposażone auto. Największe zalety:
Haczyk jest jeden i nie ukrywamy go: opłacalność zależy od trafnej wyceny naprawy. Dlatego całość liczymy w kalkulatorze importu aut z USA jeszcze przed licytacją.
Prowadzimy całość od wyboru auta po dostawę pod dom, a Ty na każdym etapie wiesz, ile płacisz i za co:
Średnio zajmuje to około 45 dni, cały zakres to 45–75 dni. Szczegóły z momentami płatności znajdziesz na stronie procesu importu.
Przy autach powypadkowych najłatwiej stracić pieniądze na błędnej ocenie szkody. Dlatego stawiamy na jasność:
Przy lekkich szkodach realna oszczędność to 40–60% względem auta bez wypadku, ale liczy się dopiero wynik po doliczeniu naprawy, transportu, cła, VAT i akcyzy. Każdy lot przeliczamy w kalkulatorze importu przed zakupem.
Najłatwiejsze są szkody przodu, tyłu oraz po gradzie (Hail) – dotyczą głównie blachy i lakieru. Największe ryzyko to auta zalane (Flood) i z uszkodzeniami wielomiejscowymi (All Over).
Zależy od statusu. Loty oznaczone Run and Drive uruchamiają się i poruszają o własnych siłach, co znacznie ułatwia ocenę. Auta bez tego statusu mogą wymagać naprawy mechanicznej – sprawdzamy to przy typowaniu.
Tak, po prawidłowej naprawie i przygotowaniu do przeglądu powypadkowego. Pomagamy skompletować dokumenty i podpowiadamy, co trzeba zmienić w aucie z USA przed rejestracją.

Sprawdzamy, jakie modele samochodów Polacy sprowadzają z USA najchętniej. Pokazujemy ranking z uzasadnieniem – dlaczego akurat te auta wypadają najlepiej przy imporcie i na co uważać przy każdym z nich.

Akcyza na samochód osobowy z USA wynosi 3,1% przy silniku do 2000 cm³ i 18,6% powyżej tej pojemności. Hybrydy płacą 1,55% lub 9,3%, elektryki i wodorowce 0%, a pickupy sklasyfikowane jako ciężarowe nie podlegają akcyzie w ogóle.

UC95 to projekt ustawy Ministerstwa Infrastruktury zmieniający zasady dopuszczania do ruchu pojazdów spoza Unii Europejskiej. Na wrzesień 2026 nadal jest projektem – nie został przyjęty przez Radę Ministrów ani skierowany do Sejmu.

Historię auta z USA sprawdzisz po numerze VIN w kilku niezależnych źródłach: federalnym rejestrze NMVTIS, raporcie komercyjnym oraz na karcie aukcyjnej Copart lub IAAI. Podstawowa weryfikacja kosztuje około 35–45 USD i zajmuje zwykle około 30 minut.

W 2026 r. odpowiedź na pytanie o cło nie brzmi już automatycznie „10%”. Od 1 lipca 2026 r. część samochodów może korzystać ze stawki 0% – ale tylko wtedy, gdy auto ma pochodzenie USA i spełniono warunki preferencji.

Najczęściej nie. Problem zaczyna się nie od napisu „USA” w historii auta, tylko od konkretnego modelu, wersji i części, której potrzebujesz.

Timed Auction na IAAI to aukcja, w której nie ścigasz się z licytatorem na żywo. Ustawiasz maksymalną kwotę, system podbija za Ciebie, a każdy lot ma własny moment zakończenia.

Scat Pack nie jest nazwą jednego silnika. To performance’owe oznaczenie Dodge – od grupy szybkich modeli z 1968 roku, przez 392 HEMI 6.4 V8 z lat 2015–2023, po Chargera 2026 z 3.0 twin-turbo i elektrycznego Daytonę.

CheckCar.vin to internetowy serwis, który po 17-znakowym numerze VIN generuje raport historii pojazdu – przebieg, szkody, status tytułu, historię aukcyjną, wyposażenie. Zanim wpiszesz numer karty, musisz wiedzieć jedno: trial automatycznie zamienia się w płatną subskrypcję.

Window Sticker to metryka fabryczna konkretnego auta – pokazuje wersję, silnik, skrzynię, kolor, pakiety, wyposażenie i cenę MSRP z dnia, gdy samochód był nowy. Nie pokazuje natomiast historii szkód ani właścicieli.

Sprawdzamy, które tanie SUV-y z aukcji Copart i IAAI naprawdę opłaca się sprowadzić z USA. Ranking premiuje wersje silnikowe mieszczące się w niższym progu akcyzy (do 2000 cm³), a nie same nazwy modeli, i pokazuje realny wzór na koszt importu.

Sprawdzamy, które elektryki z amerykańskich aukcji Copart i IAAI naprawdę opłaca się sprowadzić – nie te najtańsze na pierwszy rzut oka, ale te, które po transporcie, naprawie i legalizacji nadal mają sens. Od Rivian R1T po Teslę Model Y.