W cars-world.pl znajdziesz setki pickupów z USA – Fordy F-150, Toyoty Tacoma, Dodge RAM, Chevrolety Silverado i wiele innych. Pojazdy dostępne są zarówno w wersjach roboczych, jak i topowych – z automatem, podwójną kabiną, skórą, kamerą cofania czy pakietem off-road. A wszystko to sprowadzisz u nas szybko, legalnie i bez stresu – w przejrzystym systemie z pełną obsługą i jedną stałą opłatą.
Pickup to coś więcej niż zwykły samochód – to wybór funkcjonalności, stylu życia i konkretnego celu. I właśnie dlatego pickupy z USA zyskują w Polsce coraz większą popularność. Są mocne, praktyczne i świetnie wyposażone. A do tego – potrafią zaskoczyć komfortem jazdy, nawet na długich trasach. W porównaniu z typowym SUV-em oferują większą przestrzeń ładunkową, wyższą ładowność i lepsze możliwości terenowe.
Amerykańskie pickupy często posiadają napęd 4x4, automatyczną skrzynię biegów i pakiety offroadowe już w standardzie. To auta tworzone z myślą o użytkowniku – nie tylko na asfalt, ale też w teren, na budowę, na długie podróże. Jeśli dodasz do tego możliwość holowania przyczepy (w niektórych modelach nawet do 4 ton), okazuje się, że taki pojazd może zastąpić kilka różnych aut jednocześnie.
W cars-world.pl widzimy, że coraz więcej osób szuka pickupa nie tylko jako narzędzia do pracy, ale też jako auta do życia. Klienci cenią je za przestrzeń, niezależność, trwałość i wygląd, który po prostu robi wrażenie. A w USA wybór modeli i konfiguracji jest nieporównywalnie większy niż w Europie.
Amerykański rynek pickupów to prawdziwe El Dorado – dosłownie wszystko, co można sobie wyobrazić, jest dostępne na aukcjach Copart i IAAI. Od klasycznych Fordów F-150, przez potężne RAM-y 2500, aż po kompaktowe Toyoty Tacoma – każdy znajdzie coś dla siebie. Auta robocze, weekendowe, do tuningu, do off-roadu, do stylowego poruszania się po mieście. W cars-world.pl masz do nich dostęp w jednym miejscu.
Wśród najczęściej wybieranych przez naszych klientów modeli znajdują się:
Wiele z tych pickupów dostępnych jest w wersjach z podwójną kabiną, skórzaną tapicerką, klimatyzacją dwustrefową, kamerą cofania czy asystentami jazdy. A przy tym – w znacznie lepszych cenach niż podobne auta z Europy. U nas możesz je przefiltrować po stanie technicznym, roczniku, przebiegu i mocy silnika. Wszystko jasno i konkretnie.
W cars-world.pl uprościliśmy import pickupów z USA tak, byś nie musiał znać przepisów celnych, kalkulować kosztów w dolarach ani organizować transportu przez ocean. Wszystko robimy za Ciebie – legalnie, przejrzyście i w oparciu o realne dane. Ty wybierasz auto, my zajmujemy się resztą.
Cały proces wygląda tak:
Stała opłata za obsługę importu to tylko 2.000 zł brutto. Do tego możesz skorzystać z dodatkowych usług: ubezpieczenia, rzeczoznawcy, finansowania leasingowego. A jeśli interesuje Cię auto z lekkim uszkodzeniem – doradzimy, czy warto. Pickupy sprowadzamy dla klientów prywatnych, firm, a także kolekcjonerów szukających unikalnych egzemplarzy.
W skrócie: robimy to tak, żebyś mógł jeździć, a nie walczyć z dokumentami.
Tak, nawet o 20–40%. Pickupy w USA są znacznie popularniejsze niż w Europie, co przekłada się na większy wybór, niższe ceny i lepsze wersje wyposażenia.
Ford F-150, RAM 1500, Toyota Tacoma i Tundra, Chevrolet Silverado, Nissan Frontier, Honda Ridgeline – wszystkie w różnych konfiguracjach: z krótką lub długą paką, napędem 4x4, silnikami V6 i V8, w wersjach roboczych lub premium.
Tak – wielu klientów celowo wybiera pickupy z drobnymi uszkodzeniami, które po naprawie kosztują znacznie mniej niż kupno w Polsce. Oferujemy pełne wsparcie w analizie opłacalności i stanu pojazdu.
Zaczynasz od rejestracji i wyboru planu depozytowego. My licytujemy pojazd, załatwiamy transport lądowy i morski, odprawę celną i przygotowujemy wszystkie dokumenty. Ty odbierasz pojazd w Polsce – gotowy do rejestracji.
Stała opłata importowa wynosi 2.000 zł brutto. Pozostałe koszty zależą od modelu i trasy transportu – ale wszystko pokazujemy z góry, bez ukrytych opłat. Możesz też skorzystać z dodatkowych usług, jak ubezpieczenie, rzeczoznawca czy finansowanie.
Tak. Współpracujemy z firmami leasingowymi i pośrednikami finansowymi, którzy oferują rozwiązania specjalnie dla pojazdów importowanych ze Stanów.

W większości przypadków wygrywa USA – i decyduje o tym jedna liczba: cło. Kanada ma jednak trzy realne atuty: licznik od razu w kilometrach, krótszy fracht z Halifaxu i lepiej udokumentowane egzemplarze poflotowe.

Amerykański przepis rozstrzyga tylko połowę sprawy: z przodu i z boku kierunkowskaz musi być pomarańczowy, a z tyłu producent może wybrać czerwony albo pomarańczowy. Europa takiej dowolności nie daje.

Nie ma jednej odpowiedzi, bo decyduje stan, nie kontynent. Egzemplarz z Arizony ma podwozie lepsze od polskiego rówieśnika, a ten sam model z Michigan bywa w gorszym stanie niż cokolwiek z Niemiec.

Ryzykiem nie jest sam wpis o kradzieży, tylko to, czego w aucie brakuje po powrocie z ulicy. Odzyskany egzemplarz potrafi być całkowicie nietknięty i tańszy od bliźniaka z czystym tytułem o 20–40%.

PUESC to platforma Krajowej Administracji Skarbowej, na której rozliczasz akcyzę i odbierasz dokument wymagany w wydziale komunikacji. Cała operacja sprowadza się do pięciu ruchów: konto, formularz AKC-US, podpis, przelew i PZAS.

Długość jest identyczna – 17 znaków w obu przypadkach – ale amerykański VIN jest znacznie bardziej uporządkowany: cyfra kontrolna, kod roku modelowego i oznaczenie fabryki są tam obowiązkowe.

Aukcje factory faktycznie istnieją, tylko wejście na nie nie zależy od wysokości depozytu, a od licencji dealerskiej i umowy franczyzowej z konkretną marką.

Taxi zostawia ślad w dokumentach. Uber – prawie nigdy. To jedno zdanie zmienia całą logikę sprawdzania, bo przy taksówce szukasz wpisu na title, a przy przewozach na aplikację szukasz liczb i zużycia.

Minimum bid to ukryta cena minimalna sprzedającego – jeśli licytacja jej nie przekroczy, auto nie sprzedaje się automatycznie, nawet gdy twoja oferta była najwyższa.

Buy it now to opcja kupienia auta od ręki, po stałej cenie ustalonej przez sprzedawcę, bez wchodzenia w licytację. Za tę pewność zwykle płacisz premię, a cena przy przycisku nigdy nie jest kosztem końcowym.

On approval znaczy, że licytacja się skończyła i masz najwyższą ofertę, ale sprzedający musi jeszcze zaakceptować cenę – auto nie jest ani sprzedane, ani przepadłe.

Przy pure sale nie ma rezerwy, więc najwyższa oferta wygrywa bezwarunkowo. Przy minimum bid sprzedający ustawił cenę progową i Twoja wygrana zależy od jej przekroczenia.