Dodge RAM z USA to jedna z najczęściej wybieranych opcji przez osoby szukające mocy i wygody. Na aukcjach Copart i IAAI regularnie pojawiają się wersje, które w Europie są praktycznie niedostępne – z silnikami V8, podniesionym zawieszeniem, dodatkami off-road i wnętrzem godnym klasy premium. W cars-world.pl codziennie przeglądamy dziesiątki egzemplarzy RAM-ów – i podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, jeśli chcesz importować ten model do Polski.
Dodge RAM to symbol amerykańskiej motoryzacji, który na rynku europejskim nigdy nie miał pełnoprawnego odpowiednika. Tutaj nie chodzi tylko o wygląd – RAM 1500, 2500 czy 3500 to auta, które przyciągają potężnymi silnikami, masywną sylwetką i możliwościami, które wykraczają daleko poza to, co oferują europejskie pick-upy.
W USA to jeden z najlepiej sprzedających się modeli w swoim segmencie – w 2022 roku sprzedano ich ponad 468 tys. sztuk. Wersje z silnikiem 5.7 HEMI albo turbodieslami Cummins 6.7 to standard na amerykańskich aukcjach – w Europie to raczej rarytas. W cars-world.pl regularnie trafiamy na RAM-y z bardzo dobrym stosunkiem jakości do ceny – często z pełną historią CARFAX, po leasingu firmowym lub z delikatnymi uszkodzeniami, które nie mają wpływu na użytkowanie.
To nie są auta do delikatnego traktowania – RAM-y z USA są stworzone do pracy, ale też do stylowego przemieszczania się na co dzień, z dużą przestrzenią w kabinie i pakietami wyposażenia, które mogą zaskoczyć nawet miłośników marek premium.
To właśnie wersje specjalne robią największą robotę, jeśli chodzi o import RAM-a z USA. Codziennie analizujemy dziesiątki aukcji i możemy śmiało powiedzieć – najciekawsze sztuki to RAM 1500 Laramie, 2500 Power Wagon i SLT Sport TRX4. Każda z nich ma coś, co wyróżnia ją na tle innych pick-upów.
W takich egzemplarzach znajdziesz:
Na aukcjach IAAI i Copart pojawiają się zarówno wersje robocze, jak i mocno doposażone egzemplarze dla kierowców, którzy cenią amerykański styl i komfort jazdy na długich dystansach. Można spokojnie trafić na auta z niskim przebiegiem, pełną historią serwisową i wyjątkowym stanem technicznym. Wybór jest szeroki – wystarczy wiedzieć, na co patrzeć. I w tym właśnie pomagamy.
Import RAM-a przez cars-world.pl to proces jasny, przejrzysty i bez niespodzianek w kosztach. Od początku wiesz, ile zapłacisz, a na każdym etapie masz realne wsparcie. Prowizja za pełną obsługę importu wynosi u nas zawsze 2.000 zł brutto – niezależnie od tego, czy sprowadzasz RAM-a za 40, czy za 140 tysięcy złotych.
W cenie masz:
Cały proces – od licytacji do odbioru auta w Polsce – trwa średnio 8–12 tygodni. W zależności od miejsca zakupu i rodzaju transportu, czas może się skrócić lub wydłużyć o kilka dni. Na każdym etapie jesteś na bieżąco – masz dostęp do panelu klienta i regularne aktualizacje.
To wygodne i uczciwe podejście – szczególnie przy dużych autach, takich jak RAM, gdzie łatwo wtopić pieniądze, jeśli działa się bez doświadczenia.
Oczywiście możesz próbować sam – ale po co? RAM to nie kompakt – to ciężki, duży, często bardzo mocny pojazd. A to oznacza wyższe stawki celne, nietypowe wymiary transportowe, konieczność szczegółowego badania tytułu własności, a czasem nawet… tłumaczenia lokalnych przepisów stanu, z którego pochodzi pojazd.
Codziennie spotykamy osoby, które trafiły na auta „zbyt tanie, by były prawdziwe”, a potem okazało się, że RAM ma status salvage bez prawa do rejestracji w UE. Inni wpłacili depozyt w USA, ale nie dostali auta ani zwrotu pieniędzy.
Z cars-world.pl masz pewność, że:
Import RAM-a to nie sprint, tylko dobrze rozplanowany projekt – i właśnie tak go traktujemy.
Tak – pod warunkiem, że auto ma właściwe dokumenty i nie jest pojazdem z tytułem "non-repairable". Przed licytacją dokładnie weryfikujemy wszystkie aspekty formalne, w tym historię i status tytułu.
Najpopularniejsze to 5.7 HEMI V8, ale pojawiają się też wersje z 6.4 HEMI, 6.7 Cummins Turbo Diesel, a także klasyczne 4.7 i 3.6 V6. Wybór zależy od wersji modelowej i roku produkcji.
Tak – RAM-y wszystkich serii są dostępne na aukcjach, choć 2500 i 3500 częściej wymagają dodatkowej logistyki z uwagi na masę własną i rozmiar. My to ogarniamy w standardzie.
To zależy od ceny wylicytowanego auta. Dla przykładu – RAM 1500 SLT z 2011 roku z pełną historią i drobnymi uszkodzeniami może finalnie kosztować około 55–70 tys. zł brutto z transportem i opłatami. Ale wszystko zależy od konkretnego egzemplarza.
Tak – oferujemy wsparcie przy leasingu operacyjnym, finansowym i kredytach ratalnych. Możesz sfinansować RAM-a podobnie jak zakup nowego auta w salonie.

Buy it now to opcja kupienia auta od ręki, po stałej cenie ustalonej przez sprzedawcę, bez wchodzenia w licytację. Za tę pewność zwykle płacisz premię, a cena przy przycisku nigdy nie jest kosztem końcowym.

On approval znaczy, że licytacja się skończyła i masz najwyższą ofertę, ale sprzedający musi jeszcze zaakceptować cenę – auto nie jest ani sprzedane, ani przepadłe.

Przy pure sale nie ma rezerwy, więc najwyższa oferta wygrywa bezwarunkowo. Przy minimum bid sprzedający ustawił cenę progową i Twoja wygrana zależy od jej przekroczenia.

Release of liability to amerykański dokument, którym sprzedający zgłasza w DMV, że sprzedał auto i nie odpowiada za nie po dacie transakcji. Przy imporcie z USA to nie jest dokument, który wypełniasz Ty – to sprawa sprzedającego po stronie amerykańskiej.

Przy aucie z USA export certificate nie istnieje – to termin z importu z Japonii. Amerykański obieg dokumentów opiera się na certificate of title, a wywóz potwierdza odprawa CBP z numerem ITN.

Engine Starts Program to status z Copart i IAAI, który potwierdza tylko jedno: w chwili przyjęcia na plac silnik dało się uruchomić i pracował na wolnych obrotach. Nie oznacza, że auto jeździ ani że odpali przy odbiorze.

Enhanced Vehicle to zgoda sprzedawcy na to, by Copart poprawił prezentację auta – umył je, odkurzył albo założył osłonę. Status dotyczy wyglądu, nie stanu technicznego, i nie gwarantuje nawet, że usługę wykonano.

SRT to skrót od Street and Racing Technology – amerykański odpowiednik BMW M i Mercedes-AMG. Bierze zwykłego Dodge’a, Chryslera, Jeepa czy Rama i robi z niego auto torowo-drogowe: więcej mocy, mocniejsze hamulce, twardsze zawieszenie. Cyfra przy nazwie mówi, ile cylindrów ma silnik.

Electronic title (e-title) to cyfrowa wersja amerykańskiego tytułu własności – zamiast papierowego dokumentu stanowy urząd (DMV) trzyma title w swojej bazie danych. Żeby wyeksportować auto z USA, potrzebny jest papierowy title, a e-title trzeba najpierw wydrukować.

Secondary damage to drugi, dodatkowy typ szkody wpisany na karcie aukcyjnej auta obok primary damage. To często ono decyduje, czy auto jest do zrobienia, czy do odpisania na straty – dlatego bywa ważniejsze niż primary.

Title to dokument własności, a bill of sale to dowód transakcji. Przy imporcie samochodu z USA potrzebujesz obu, ale to nie są zamienniki – pomylenie ich ról potrafi później zatrzymać rejestrację auta w Polsce.

Power of attorney (POA) to pełnomocnictwo, które pozwala pośrednikowi albo samej aukcji podpisać w Twoim imieniu tytuł własności i dokumenty potrzebne do przeniesienia auta. Kupujesz z Polski i nie jesteś fizycznie w USA – to właśnie POA sprawia, że papiery w ogóle mogą ruszyć.