Jeśli szukasz dużego, przestronnego SUV-a, który zmieści całą rodzinę i jeszcze trochę, a przy tym nie kosztuje tyle co nowe auto z salonu, to import Volkswagena Atlasa z USA może być bardzo sensownym wyborem. Wersje z rynku amerykańskiego często są lepiej wyposażone, tańsze niż europejskie odpowiedniki, a przy tym mają mniej wyeksploatowane wnętrza. W cars-world.pl codziennie licytujemy dziesiątki egzemplarzy tego modelu na aukcjach Copart i IAAI – dlatego znamy ten model od podszewki i wiemy, które roczniki, wersje i silniki cieszą się największym zainteresowaniem.
VW Atlas od początku był tworzony z myślą o rynku USA, dlatego jego największymi atutami są obszerne wnętrze, praktyczność i komfort jazdy na długich dystansach. W środku masz miejsce nawet dla siedmiu osób, a drugi i trzeci rząd siedzeń są naprawdę funkcjonalne – nie tylko “na papierze”. Docenisz to szczególnie, jeśli planujesz podróże z dziećmi lub większą rodziną. Bagażnik bez problemu mieści walizki, wózek, zakupy czy sprzęt sportowy – i to wszystko bez konieczności składania siedzeń.
Na co dzień VW Atlas zachowuje się jak klasyczny SUV segmentu D – jest przewidywalny, bezpieczny i spokojny w prowadzeniu. W USA bardzo często wykorzystywany jest przez rodziny z przedmieść, co oznacza, że duża część aut trafiających na aukcje ma niski przebieg i była regularnie serwisowana.
W cars-world.pl pomagamy wyselekcjonować najlepsze oferty, sprawdzamy historię auta w raportach Carfax i AutoCheck, a także doradzamy przy wyborze wersji wyposażeniowej, dopasowanej do Twoich oczekiwań.
Najczęściej trafiające na aukcje egzemplarze Volkswagena Atlasa z USA to modele z silnikami 2.0 TSI o mocy 235 KM oraz 3.6 V6 o mocy 276 KM. Oba silniki dobrze znoszą eksploatację i – co ważne – są w pełni obsługiwalne w Polsce. W przypadku wersji V6 dostajesz naprawdę solidną moc, która sprawdzi się nawet w trasach z pełnym obciążeniem.
Jeśli chodzi o wyposażenie, to amerykańskie VW Atlasy bardzo często oferują znacznie więcej niż ich europejskie odpowiedniki. Wersje SE z pakietem Technology czy SEL Premium R-Line to już pełna opcja z cyfrowymi zegarami, skórzaną tapicerką, panoramicznym dachem, kamerami 360°, systemami asystującymi, adaptacyjnym tempomatem i rozbudowanym audio. Przy tym wszystkim cena takich egzemplarzy z USA – nawet po opłatach – często bywa niższa niż bazowa wersja w polskim salonie.
W cars-world.pl cały koszt importu auta z USA podajemy z góry – bez ukrytych opłat. Za kompleksową obsługę importu, czyli:
płacisz jednorazową opłatę 2 000 zł brutto.
Do tego dochodzi cena samego auta (w dolarach), koszty frachtu, cła i VAT. Ale wszystko rozpisujemy w kosztorysie zanim klikniesz “start” – dlatego masz pełną kontrolę nad budżetem. Dodatkowo oferujemy też opcjonalne wsparcie rzeczoznawcy, finansowania oraz ubezpieczenia.
Tu też mamy dobre wieści. Volkswagen Atlas, mimo że dedykowany na rynek amerykański, dzieli bardzo wiele komponentów z europejskim Touaregiem i Passatem B8. W praktyce oznacza to, że większość części mechanicznych i eksploatacyjnych jest dostępna od ręki, a ich ceny nie są wyższe niż w typowych SUV-ach z Europy.
Tak, ponieważ auta z USA często mają lepsze wyposażenie, mniejszy przebieg i atrakcyjniejszą cenę po doliczeniu wszystkich opłat. Dzięki wsparciu cars-world.pl cały proces jest bezpieczny i przewidywalny.
Jeśli zależy Ci na niższym spalaniu i jeździsz głównie po mieście – wybierz 2.0 TSI. Do tras, przyczep i pełnego załadunku lepiej sprawdzi się 3.6 V6 – jest mocniejszy i mniej obciążony.
Średni czas od zakupu auta na aukcji do odbioru w Polsce to ok. 6–10 tygodni. Wszystko zależy od portu załadunku, dokumentacji i wybranej metody transportu.

Buy it now to opcja kupienia auta od ręki, po stałej cenie ustalonej przez sprzedawcę, bez wchodzenia w licytację. Za tę pewność zwykle płacisz premię, a cena przy przycisku nigdy nie jest kosztem końcowym.

On approval znaczy, że licytacja się skończyła i masz najwyższą ofertę, ale sprzedający musi jeszcze zaakceptować cenę – auto nie jest ani sprzedane, ani przepadłe.

Przy pure sale nie ma rezerwy, więc najwyższa oferta wygrywa bezwarunkowo. Przy minimum bid sprzedający ustawił cenę progową i Twoja wygrana zależy od jej przekroczenia.

Release of liability to amerykański dokument, którym sprzedający zgłasza w DMV, że sprzedał auto i nie odpowiada za nie po dacie transakcji. Przy imporcie z USA to nie jest dokument, który wypełniasz Ty – to sprawa sprzedającego po stronie amerykańskiej.

Przy aucie z USA export certificate nie istnieje – to termin z importu z Japonii. Amerykański obieg dokumentów opiera się na certificate of title, a wywóz potwierdza odprawa CBP z numerem ITN.

Engine Starts Program to status z Copart i IAAI, który potwierdza tylko jedno: w chwili przyjęcia na plac silnik dało się uruchomić i pracował na wolnych obrotach. Nie oznacza, że auto jeździ ani że odpali przy odbiorze.

Enhanced Vehicle to zgoda sprzedawcy na to, by Copart poprawił prezentację auta – umył je, odkurzył albo założył osłonę. Status dotyczy wyglądu, nie stanu technicznego, i nie gwarantuje nawet, że usługę wykonano.

SRT to skrót od Street and Racing Technology – amerykański odpowiednik BMW M i Mercedes-AMG. Bierze zwykłego Dodge’a, Chryslera, Jeepa czy Rama i robi z niego auto torowo-drogowe: więcej mocy, mocniejsze hamulce, twardsze zawieszenie. Cyfra przy nazwie mówi, ile cylindrów ma silnik.

Electronic title (e-title) to cyfrowa wersja amerykańskiego tytułu własności – zamiast papierowego dokumentu stanowy urząd (DMV) trzyma title w swojej bazie danych. Żeby wyeksportować auto z USA, potrzebny jest papierowy title, a e-title trzeba najpierw wydrukować.

Secondary damage to drugi, dodatkowy typ szkody wpisany na karcie aukcyjnej auta obok primary damage. To często ono decyduje, czy auto jest do zrobienia, czy do odpisania na straty – dlatego bywa ważniejsze niż primary.

Title to dokument własności, a bill of sale to dowód transakcji. Przy imporcie samochodu z USA potrzebujesz obu, ale to nie są zamienniki – pomylenie ich ról potrafi później zatrzymać rejestrację auta w Polsce.

Power of attorney (POA) to pełnomocnictwo, które pozwala pośrednikowi albo samej aukcji podpisać w Twoim imieniu tytuł własności i dokumenty potrzebne do przeniesienia auta. Kupujesz z Polski i nie jesteś fizycznie w USA – to właśnie POA sprawia, że papiery w ogóle mogą ruszyć.