Tak, Tesla Model S była oficjalnie sprzedawana w Europie od 2013 roku, więc model spełnia normy UE. Po sprowadzeniu wystarczy indywidualna homologacja (badanie techniczne w PIMOT lub SKP) oraz rejestracja w urzędzie. Proces trwa około 2–4 tygodni i kosztuje 3000–5000 zł.
Oprócz ceny młotkowej doliczasz: opłaty aukcyjne, transport lądowy i morski, cło (10%), VAT (23%), akcyzę (1–3,1% dla aut z lat 2017+), naszą prowizję (2000 zł brutto) oraz koszt homologacji. Kalkulator kosztów importu aut z USA dostępny na stronie pozwala precyzyjnie oszacować całkowity wydatek przed podjęciem decyzji.
Oczywiście – warianty Plaid (od 2021 roku) regularnie pojawiają się na aukcjach IAAI i Copart. To topowa wersja z trzema silnikami elektrycznymi o łącznej mocy ponad 1000 KM, przyspieszeniem 0–100 km/h w 2,1 sekundy i zasięgiem około 600 km. Ceny na licytacjach Copart startują od 40 000–60 000 USD za egzemplarze pokolizyjne.
Uważamy, że najkorzystniejsze to roczniki 2016–2019 w wersjach 100D lub P100D – mają dużą baterię (100 kWh), przyzwoity zasięg i są już na tyle „oswojone" przez rynek, że ceny części zamiennych nie gryzą w budżet. Starsze egzemplarze (2012–2015) z bateriami 60–85 kWh mają krótszy zasięg (300–400 km), ale kosztują niewiele – od 15 000 USD wzwyż.
Baterie w Modelu S są objęte 8-letnią gwarancją lub 240 000 km (w zależności od wersji), ale po sprowadzeniu auta z USA gwarancja fabryczna zazwyczaj nie obowiązuje poza terytorium Ameryki Północnej. Testujemy stan baterii przed zakupem – w raporcie Carfax widać historię serwisową, w tym ewentualne wymiany pakietu akumulatorów. Degradacja rzędu 5–10% po 5 latach użytkowania to norma.

Od 1 lipca 2026 roku Unia Europejska zniosła cło na amerykańskie towary przemysłowe – w tym samochody osobowe. Stawka spadła z 10% do 0%, ale zerowe cło obejmuje auta wyprodukowane w USA, a nie każdy samochód tam kupiony.

Elektryk z USA potrafi kosztować Cię nawet o 40 000–60 000 zł mniej niż ten sam model z polskiego komisu. Auto w pełni elektryczne jest zwolnione z akcyzy w 100%, a podaż na amerykańskich aukcjach jest ogromna – pokazujemy, o ile taniej i czego unikać.

W USA rok z tytułu aukcji to rok modelowy, a polski urząd, diagnosta i ubezpieczyciel patrzą na rok produkcji. Ta jedna różnica potrafi obniżyć wartość auta, zmienić składkę i wydłużyć rejestrację o tygodnie.

Hail damage to wgniecenia po gradzie – w 99% przypadków szkoda wyłącznie kosmetyczna, przy nienaruszonej mechanice i konstrukcji. Różnica w cenie sięga 30–50%, a naprawa metodą PDR bywa zaskakująco tania.

W Polsce muscle car potrafi kosztować fortunę, a na amerykańskich aukcjach to samo auto bywa tańsze o 30–40%. Ranking pięciu modeli, które realnie opłaca się importować – Mustang, Corvette, Challenger, Camaro i Charger – plus to, na co uważać przy licytacji.

Terenowe SUV-y to dziś mniej więcej połowa całej produkcji nowych aut w USA, więc na aukcjach trafiasz na nie tysiącami. Piątka modeli, które naprawdę warto rozważyć – Jeep Wrangler, Ford Bronco, Grand Cherokee, Gladiator i Ford F-150 Raptor – z twardymi liczbami sprzedaży.

Run and drive oznacza, że w momencie przyjęcia na plac auto odpaliło, dało się wrzucić na bieg i ruszyło o własnych siłach. Sprawdź, co ten status znaczy formalnie, jak wygląda w praktyce i czego nie gwarantuje, zanim klikniesz „licytuj".

Minivan z USA to dziś jeden z najrozsądniejszych wyborów dla rodziny, która potrzebuje miejsca, a nie chce przepłacać. Poniżej 5 modeli opartych na realnych wynikach za 2025 r. – z liczbami, cenami i tym, na co uważać.

Pickup to w USA podstawowy środek transportu, a ten ogromny rynek oznacza dla Ciebie większy wybór i ceny, których w Europie nie ma. Ranking pięciu pickupów według sprzedaży w USA w 2025 roku.

Crossover z USA to jeden z najrozsądniejszych ruchów przy imporcie – więcej wyposażenia, młodsze auto i cena niższa o 25–35% niż za europejski odpowiednik. TOP 5 modeli, które najczęściej wychodzą na plus.

Auta z USA wygrywają ceną i wyborem, Szwajcaria – stanem i czasem. Na liczbach pokazujemy cło, akcyzę, VAT, czas dostawy i koszt przeróbek, żebyś wiedział, kiedy który kierunek realnie się bardziej opłaca.

Bidfax to darmowy serwis pokazujący historię auta z amerykańskich aukcji Copart i IAAI – zdjęcia, rodzaj szkody, przebieg i cenę. Wyjaśniamy, co realnie pokazuje, czego nie zobaczysz i jak używać go z głową.